Jacek Pałka – „Na kłopoty – Bazylek”

Jak zareagowałby przeciętny rodzic na wieść, że potomek figuruje na liście Wildsteina? Czy każdy ojciec potrafiłby mężnie znieść przegraną w szachy z własnym synem? To jednak nie wszystko. Bazylek zdobywa się na krytykę filozofii Kanta, zaś w baśni o złotej kaczce odnajduje błędy logiczne. Ze względów politycznych postuluje, aby pytona Zakka przechrzcić na Paździocha. A skoro o polityce mowa – prezydenta Busha powinni porwać kosmici,
zaś najlepszym prezentem dla członków odchodzącego rządu byłyby… puzzle. Blog Jacka Pałki o przygodach Bazylka jest pełną humoru, ciepłą opowieścią o ojcowskiej miłości, dorastaniu i prawdziwie męskiej przyjaźni. Bawi i wzrusza do łez.

Na kłopoty – Bazylek

Z recenzji poprzednich części:
Strona o tak groźnej nazwie jest w istocie przesłodkim pamiętnikiem samotnego Taty. To wyłącznie codzienność, ale podana tak, że nawet robienie kanapki zmienia się w przygodę.
„City Magazine”

Książka powinna być lekturą obowiązkową dla rodziców mających kłopot ze zrozumieniem znaczenia terminu „partnerski kontakt z dzieckiem”.
Życie Warszawy”

fragment
Na trzy cztery
W związku z okrągłą rocznicą urodzin Babci Frytki, Bazylek popadł w nastrój bardzo refleksyjny.
– Za czterdzieści lat ja będę miał czterdzieści siedem lat, a babcia sto – obliczył i westchnął. – Mam nadzieję, że dotrwa. Na pewno dotrwa, bo wcale nie wygląda na swoje lata, nie?

No, tak się składa, że rzeczywiście nie wygląda, pomyślałem, tymczasem Bazylek snuł dalsze rozważania:
– Ty też dociągnij do setki, dobra? Albo przynajmniej żyj tak długo, jak ja. I potem sobie tak na trzy cztery… Wiesz, co chcę powiedzieć, prawda? – upewnił się.
– Wiem, synku – odparłem, trochę porażony i trochę wzruszony jego wywodem.
– Razem sobie wskoczymy do grobku, zgoda? – zapytał Bazylek, po czym przystąpił do opisywania naszej rodzinnej mogiły: – Na górze karabiny i krzyże, pod spodem czerwonymi literami nasze imiona, i na samym dole rysunki, na których będzie można zobaczyć, jak wyglądaliśmy. Podoba ci się ten projekt, tatulku? – zapytał na koniec.
Może być.

O Autorze:
Jacek Pałka (ur. 1967) – absolwent filozofii na Uniwersytecie Śląskim. Przez wiele lat był dziennikarzem. Obecnie pracuje jako nauczyciel języka angielskiego w gimnazjum społecznym
w Bolesławcu. Od 2002 roku prowadzi blog internetowy pod adresem www.badmofuker.blog.pl, na podstawie którego powstaje seria książek: Przygody pana Bazylka (2003), Bazylek daje sobie radę (2004, W.A.B.). Na kłopoty – Bazylek to kolejna część cyklu.

Wydawnictwo W.A.B.: http://www.wab.com.pl/index.php?id=7&bid=464

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social profiles