6 kroków do zwalczenia cellulitu


Twój problem
– cellulit. Potocznie nazywany jest pomarańczową skórką. Dotknięta tą przypadłością skóra traci gładkość, na jej powierzchni widoczne są pofałdowania, dołki, górki. Początkowo pojedyncze grudki tłuszczu gromadzą się na zewnętrznej części ud. Potem pojawiają się również na ramionach, brzuchu oraz pośladkach. Z czasem jest ich coraz więcej.

Przyczyny kłopotów – charakterystyczna dla kobiet budowa tkanki łącznej rozścielającej się tuż pod powierzchnią skóry. Jej włókna zamiast w postaci zwartej siateczki (jak u mężczyzn) są przeważnie dość luźno utkane i rozciągliwe. Dlatego komórki tłuszczowe łatwo znajdują tam miejsce, by się rozrastać i pęcznieć, tworząc grudki. Kobiety ze skłonnością do cellulitu mają też zwykle kłopoty z mikrokrążeniem podskórnym. Dlatego w "oczkach" siateczki gromadzi się również limfa oraz toksyny. Cellulit rozwija się zwykle w okresach wzmożonej gry hormonalnej w organizmie kobiety, np. podczas dojrzewania, ciąży, menopauzy, a także w czasie stosowania pigułek antykoncepcyjnych oraz hormonalnej terapii zastępczej. Cel, który chcesz osiągnąć – gładka skóra. Im szybciej zaczniesz wdrażać nasz program antycellulitowy, tym większe masz szanse, by zatrzymać rozwój cellulitu i poprawić wygląd skóry.

Krok 1. Zmień dietę

Powinna opierać się na produktach niskokalorycznych, lekkostrawnych, bogatych w błonnik, bo takie pobudzają przemianę materii i spalanie tłuszczu. Zapomnij o czerwonym mięsie, słodyczach, dużej ilości soli i tłustych daniach. Częściej natomiast rób zakupy na straganach z warzywami i owocami.

Proponujemy:

  • Zaczynaj dzień od wypicia szklanki soku ze Świerzych owoców (ewentualnie może być gotowy nektar lub sok).
  • Pij około dwóch litrów płynów dziennie, najlepiej niegazowanej wody mineralnej, która świetnie wypłukuje toksyny. Godne polecenia są także napary z ziół (kopru, skrzypu, wiązówki błotnej, krwawnika albo brzozy) oraz zielona lub czerwona herbata.
  • Białe pieczywo i bułeczki zastąp pełnoziarnistym ciemnym chlebem. Zamiast mięsa jedz ryby, co najmniej 2-3 razy w tygodniu. Zrezygnuj z kawy i alkoholu.

Krok 2. Zacznij ćwiczyć

Nie chodzi o uprawianie męczących sportów, jak tenis czy koszykówka. Zbyt gwałtownie rozwijają one mięśnie nóg – wtedy zdeformowana tkanka tłuszczowa przesuwa się bliżej powierzchni skóry i bardziej ją widać. Potrzebujesz lekkiego ruchu połączonego z umiarkowanym wysiłkiem.

Proponujemy:
  • Codziennie przynajmniej pół godziny spaceruj marszowym krokiem, jeździj na rowerze, pływaj. Taki rodzaj aktywności wyraźnie przyspiesza krążenie limfy w komórkach, pomagając oczyścić je z nagromadzonych toksyn.
  • Ćwicz w domu. Na początek przynajmniej pięć razy w tygodniu po 15 minut. Czas poświęcony na gimnastykę powinnaś systematycznie wydłużać. Tak naprawdę dopiero po 30 minutach gimnastyki zaczynamy spalać nagromadzone rezerwy tłuszczu.
  • Zdecyduj się na zajęcia w klubie fitness. Powiedz instruktorowi, jaki masz problem, wtedy pomoże ci dobrać odpowiednie ćwiczenia. Zwykle jest to tzw. TBC (gimnastyka z obciążeniami równomiernie angażująca do pracy wszystkie partie mięśni) lub BBS (intensywny trening nóg, pośladków, bioder i brzucha). Niezłe efekty dają również ćwiczenia na steperze.

Krok 3. Stosuj odpowiednie kosmetyki

W skład produktów przeznaczonych do walki z cellulitem wchodzą zwykle określone aminokwasy i kofeina (przyspieszają usuwanie tłuszczu z komórek), algi (poprawiają ukrwienie skóry i zapobiegają zatrzymywaniu wody w tkankach) oraz wyciągi roślinne (wzmacniają naczynia krwionośne, poprawiając mikrokrążenie w skórze). Niektóre preparaty zawierają kwasy owocowe lub enzymy złuszczające zrogowaciały naskórek, dzięki czemu skóra lepiej wchłania aktywne składniki. Przed nałożeniem kosmetyku warto zrobić peeling lub masaż szorstką rękawicą. Można też wymasować ciało specjalnymi przyrządami, np. pasażerami wykonanymi z sizalu. Masaż powinien trwać kilkanaście minut. Preparaty antycellulitowe wcieramy energicznie najpierw w uda, potem w brzuch i pośladki. Należy stosować je co najmniej dwa razy dziennie. Cała kuracja powinna trwać kilka miesięcy.

Proponujemy:
  • Żel wyszczuplający z kompleksem antycellulit Lipocell Broker (Ziaja) – zawierający I-karnitynę, kofeinę, koen-zym A, wyciąg z bluszczu i alg oraz d-pantenol – 10 zł.
  • Żel antycellulitis Alga (Dax Cosmetics) – z wyciągiem z alg morskich i I-karnityną – 20 zł. Lifte and Sculpte Aroma Fit (Lancom) – żel, który dodatkowo zawiera olejki aromaterapeutyczne z pomarańczu, marchewki i bazylii – 180 zł.
  • CelluSculpt (Avon) – krem antycellulitwy z korzeniem żeń-szenia, wyciągiem z bluszczu i miłorzębu japońskiego i kofeiną – 60 zł.
  • Anti-Cellulite Neutrogena (Johnson and Johnson) – żel zawierający retinol, kofeinę i algi – 65 zł.
  • S-Stock (Vichy) – kremo-żel wyszczuplający, przeciwdziałający wnikaniu glukozy do komórek, z rutyną i ksantyną (wyciągiem z zielonej kawy) – 85 zł (w aptekach).

Krok 4. Wypróbuj działanie alg

Błoto ze specjalnie spreparowanych glonów morskich jest bogate w minerały, pierwiastki śladowe i witaminy. Składniki te silnie nawilżają i ujędrniają, zaś kwas algowy wiąże toksyny. Zabiegom z algami najlepiej poddać się u kosmetyczki. Pokrywa ona błotem miejsca dotknięte cellulitem, owija ciało folią i otula pledem. Leżysz tak godzinę (co za relaks!), potem folię zdejmuje się i zmywa błotnisty specyfik. Seria algowych kompresów powinna składać się z kilku lub kilkunastu zabiegów. Aby zauważyć rezultaty, trzeba się im poddawać 2-3 razy w tygodniu. Po zakończeniu serii raz w miesiącu powtórz zabieg dla podtrzymania efektu.

Proponujemy:

  • U kosmetyczki możesz skorzystać z zabiegów Egypthos, Guam, Thalgo (ceny 130-200 zł).
  • Moesz także przeprowadzić zabieg w domu – trzeba tylko kupić specjalny koncentrat z alg (np. Fangi D’alga, cena 150-190 zł). Opakowanie wystarcza na ok. 10 zabiegów.

Krok 5. Korzystaj z hydromasażu

Można się mu poddać w jaccuzi – specjalnej wannie, w której na ściankach i w dnie rozmieszczone są dysze tłoczące pod ciśnieniem mieszankę powietrza i wody. Pod wpływem takiego masującego strumienia poprawia się krążenie krwi i limfy, skóra oczyszcza się z toksyn, mięśnie stają się mocniejsze i bardziej elastyczne. Z urządzeń do hydromasażu można skorzystać w większości gabinetów odnowy biologicznej (cena zabiegu 15 zł za 15 min).

Proponujemy:

  • Codziennie rano i wieczorem masuj ciało silnym strumieniem wody z prysznica. Zaczynaj od ciepłej, a po 30 sekundach stopniowo ją ochładzaj, tak by skończyć zabieg strumieniem dość zimnym. Pamiętaj, aby masaż zawsze zakończyć od stóp, kierując się w stronę serca.

Krok 6. Poddaj się specjalistycznym zabiegom.

Jeśli mimo stosowania się do naszych wskazówek wygląd skóry się nie poprawił, musisz poradzić się specjalisty (np. w gabinecie medycyny estetycznej, kosmetologa albo dermatologa), który oceni stopień zaawansowania zmian i na tej podstawie zaproponuje odpowiednie postępowanie. Trzeba się wtedy liczyć ze sporymi wydatkami oraz wziąć pod uwagę to, że kuracja może potrwać bardzo długo.

Proponujemy:

  • Drenaż limfatyczny
Jest to specjalny rodzaj masażu, który mogą wykonywać tylko przeszkoleni fachowcy. Podczas zabiegu masażysta, odpowiednio ugniatając ciało, przyspiesza krążenie limfy, doprowadzając ją do węzłów chłonnych, i jednocześnie rozbija grudki komórek tłuszczowych. Zabieg trwa około godziny i jest bezbolesny. Często drenaż limfatyczny przeprowadzany jest za pomocą specjalnych rękawów nakładanych na nogi lub ręce. W takim "ubranku" stopniowo zwiększane jest ciśnienie (steruje tym komputer), w związku z czym rękawy uciskają ciało, usprawniając przepływ limfy. Inna metoda drenażu polega na masażu specjalnymi ssawkami połączonymi z pompką ciśnieniową. Przesuwa się je po ciele, stymulując lepsze krążenie. Pierwsze efekty drenażu limfatycznego są zauważalne dopiero po serii kilku albo kilkunastu zabiegów. Cena zabiegu: 60-90 zł; drenaż przeprowadzony za pomocą dodatkowych urządzeń kosztuje ponad 100 zł.
  • Mezoterapia.
Zabieg polega na wstrzykiwaniu pod skórę substancji poprawiających cyrkulację krwi i limfy, np. preparatów sporządzonych na bazie wyciągów z kasztanowca. Jest polecany osobom, których kłopoty są spowodowane przede wszystkim niedomaganiem krążenia. Cena zabiegu: 150 zł.
  • Naświetlanie promieniami podczerwonymi.
Do zabiegu wykorzystuje się urządzenie o nazwie termoslim. Emitowane przez nie promienie podczerwone pobudzają krążenie krwi, przyspieszają metabolizm w komórkach i spalanie tkanki tłuszczowej. W efekcie dochodzi do zmniejszenia objętości zgromadzonych pod skórą grudek tłuszczu i zmniejszenia cellulitu. Efektów terapii można się spodziewać po 10 sesjach. Cena jednego zabiegu: 90-200 zł.
  • Ultradźwięki.
Skórę dotkniętą cellulitem masuje się sondą przypominającą tę używaną podczas badań USG. Wysyłane przez urządzenie ultradźwięki rozbijają grudki tłuszczu i sprawiają, że w miejscach poddanych zabiegowi skóra staje się jędrniejsza. Aby zauważyć efekty, trzeba wykonać co najmniej kilkanaście takich zabiegów. Cena jednego zabiegu: 60-100 zł za 30 minut.
  • Laser biostymulacyjny.
Emitowana przez urządzenie fala elektromagnetyczna działa jak bezbolesna akupunktura – przyspiesza przemianę materii i poprawia przepływ limfy. Cena zabiegu: 200 zł za 30 minut.
  • Karboksyterapia.
Metoda ta polega na wstrzykiwaniu dwutlenku węgla pod skórę w miejscu, gdzie występuje wyraźny nadmiar komórek tłuszczowych. Dwutlenek węgla rozszerza drobne naczynia krwionośne, poprawiając tym samym mikrokrążenie. Cena zabiegu 100-150 zł.
  • Elektrolipoliza.
Zabieg polega na rozbijaniu prądem zgromadzonych pod skórą grudek tkanki tłuszczowej. Metoda ta nie należ y do przyjemnych. Aby jej efekty były widoczne, trzeba poddać się przynajmniej pięciu sesjom. Cena jednego zabiegu: 35-50 zł.

Źródło: Poradnik domowy – czerwiec 2003

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.