Odmładzające złuszczanie

Zwykły piling nie poradzi sobie z twoimi problemami. Musisz więc zdecydować się na profesjonalne zabiegi złuszczające. Są to głębokie pilingi i zabiegi z wykorzystaniem kwasów. Polegają one na tym, że na twarzy rozprowadzane są specjalne substancje, które złuszczają skórę, odkrywając nowy, zdrowy naskórek. Dzięki temu twarz odzyskuje ładny koloryt i młodszy wygląd. Złuszczanie ma również bardzo ważny aspekt estetyczny: rozjaśnia plamy i przebarwienia oraz zmniejsza blizny po trądziku Kiedy nie można? Przede wszystkim latem. Skóra po zabiegach złuszczających jest delikatna i podatna na podrażnienia oraz szkodliwe działanie promieni słonecznych. Mogą więc pojawić się na niej przebarwienia. W razie stanów zapalnych. Bezpośrednio po usunięciu zęba. Jeżeli kobieta jest w ciąży. Przy epilepsji, gorączce lub infekcji bakteryjnej. Gdy stosuje się kremy z retinolem. Trzeba je odstawić na miesiąc przed planowanym zabiegiem.

Pilingi Wystarczy tylko jeden zabieg, aby oczyścić i pobudzić skórę do intensywnej odnowy. Stanie się ona gładka i lepiej dotleniona. kawitacyjny: czyli piling ultradźwiękami. Skutecznie ściera zrogowaciały naskórek i głęboko oczyszcza pory. Przyspiesza również usuwanie z organizmu zbędnych produktów przemiany materii. Zabieg łagodny, polecany dla każdego rodzaju cery, szczególnie dla trądzikowej. Cena ok. 70-100 zł. ziołowy: np. azjatycki, Neoderma. To złuszczanie średnio głębokie, polegające na wcieraniu w skórę specjalnej mieszanki ziół, przy jednoczesnym wykonywaniu odpowiedniego ucisku. Idealny dla cery z rozszerzonymi porami i skłonnej do przetłuszczania.

Uwaga! W czasie pilingu można odczuwać dyskomfort, a nawet lekki ból. Cena zabiegu ok. 400-500 zł. kosmetyczny: działający tylko powierzchniowo i na krótko. Polega na masowaniu twarzy specjalnymi granulkami, które powodują delikatne złuszczenie. Poprawia mikrokrążenie i wygładza skórę. Najdelikatniejszy, bardzo często jest wstępem do innych zabiegów. Wskazany, gdy trzeba odświeżyć skórę. Cena ok. 50-70 zł.

Źródło: Naj nr 42/2004

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *