Polki wobec menopauzy – raport Remifemin 2011

PRZEŻYWANIE MENOPAUZY
Menopauza jest trudnym, czasem traumatycznym okresem życia, o dużym ładunku emocjonalnym. Głównym, najtrudniejszym czynnikiem  jest postawa emocjonalna wobec zjawiska menopauzy, a w znacznie mniejszym stopniu same towarzyszące klimakterium przykre objawy. Główne zagrażające konotacje związane z klimakterium:

  1. początek starości, droga do śmierci – wiele kobiet uważa, że menopauza wyznacza granicę między dorosłością, a starością, stanowi początek „staczania się po równi pochyłej”, towarzyszy temu poczucie utraty (życia, młodości)
  2. spadek poczucia kobiecości – miesiączkowanie bywa traktowane jako wyznacznik płci, dlatego kobiety czują się „wykastrowane”, tracą podstawy tożsamości związanej z płcią i czują się zagubione
  3. spadek poczucua atrakcyjności – prowadzący do poczucia niższości i poszukiwania samotności, wycofania (używane określenia wobec swojego stanu „po zawodach”, „przeterminowana”, etc.)
  4. spadek poczucia własnej wartości i poczucie wyrzucenia poza nawias (społeczeństwa, grupy towarzyskiej)– wynika z  trudności sprawnego funkcjonowania w rolach zawodowej, domowej, co może dawać poczucie bycia niepotrzebną
  5. utrata kontroli –w wąskim kontekście gwałtownych objawów fizycznych i niekontrolowanych wybuchów emocjonalnych (poczucie bycia jak dr. Jekyll’em i Mr.Hyde’m), jak też w szerokim kontekście nieuchronności przemijania.

Menopauza budzi też ,choć w znacznie mniejszym zakresie konotacje pozytywne. Pojawiają się one głównie wśród osób stosujących terapię łagodzącą objawy, co daje im większe poczucie kontroli. Pozytywne konotacje z okresem klimakterium są następujące:

  • Nastawienie na siebie – menopauza to sygnał, że zakończył się okres życia dla dzieci / rodziny i można zacząć
  • – żyć
  • – bardziej dla siebie – zadbać
  • – o siebie, rozwija槠    zainteresowania, robić
  • – sobie przyjemności
  • Czas bliskości z mężem, więcej czasu dla siebie nawzajem
  • Zaciekawienie – zaczyna się nowy, inny etap życia
  • Niezależność
  • od oczekiwań społecznych (bardzo rzadko)– koniec wymogu atrakcyjności, “podobania się”, można być
  • bardziej prawdziwą osobą (starsza pani może sobie na więcej pozwolić


POSTAWY KOBIET W OBLICZU WEJŚCIA W OKRES KLIMAKTERIUM

Większość kobiet w większym lub mniejszym stopniu akceptuje swój stan i podejmuje wysiłek  życia „jak dawniej”. Jest to trudne i związane z większymi „kosztami” (wysiłku, uporu) niż przed wejściem w okres menopauzy ze względu na dokuczliwe objawy fizyczne i psychiczne utrudniające funkcjonowanie.
Spora grupa nie radzi sobie psychicznie z wejściem w okres klimakterium; osoby te przyjmują dwie skrajne postawy: wycofanie się  – rezygnowanie z „normalnych” aktywności (społecznych, towarzyskich, etc.)lub sztuczne odmłodzenie (rzadziej) – desperacka próba przywrócenia młodości (intensywne zabiegi kosmetyczne, ćwiczenia fizyczne, ostentacyjnie młodzieżowy sposób ubierania się).

POSZUKIWANIE WSPARCIA SPOŁECZNEGO

W związku z problemami towarzyszącymi klimakterium, większość kobiet szuka wsparcia w najbliższym otoczeniu społecznym. Wsparcie to uznają za niezwykle ważne i pomocne.

  • „koleżeńskie grupy wsparcia” – często tematyka menopauzy jest poruszana wśród koleżanek z pracy w zbliżonym wieku; dzięki temu tworzą się nieformalne grupy wsparcia, w ramach których można dzielić się swoimi doznaniami, przeżyciami i znaleźć zrozumienie innych osób znajdujących się w podobnej sytuacji
  • relacja z „mentorką”  – poszukiwanie wsparcia u starszych kobiet w rodzinie, mających klimakterium za sobą (mama, starsza siostra)
  • relacja z mężem –rzadziej i tylko w bliskich, udanych związkach kobiety dzielą problemy z mężami; partnerzy, którzy rozumieją powody zmian w zachowaniu kobiet przejawiają dużo akceptacji i wsparcia. Większość nie wtajemnicza męża w swoje problemy

Nieduża część kobiet przeżywa tak silne negatywne uczucia w związku z menopauzą , że nie jest w stanie dzielić swoich problemów z nikim; staje się to przyczyną poczucia osamotnienia i gorszego radzenia sobie z wyzwaniami związanymi z klimakterium.

STOSUNEK DO TERAPII

Widać znaczącą różnicę między osobami stosującymi terapię ( naturalnego pochodzenia preparaty zmniejszające objawy menopauzy) i nie stosującymi żadnej terapii. Osoby stosujące terapię mają znacznie bardziej pozytywny stosunek do zjawiska menopauzy i lepiej radzą sobie z problemami tego okresu. Prawdopodobnie po terapię sięgają kobiety bardziej zaradne, ale także samo stosowanie terapii daje poczucie kontroli i tym samym dostarcza wsparcia, nie wspominając o zmniejszeniu przykrych objawów.
Istnieją jednak bardzo silne bariery sięgania po terapię.

Przede wszystkim jest to zjawisko o tak negatywnych konotacjach, a co za tym idzie często wypierana jest świadomość wejścia w ten okres (oczywiste objawy są inaczej interpretowane lub lekceważone). Kobiety nie leczą się, ponieważ nie chcą przyznać, że przechodzą menopauzę

Część kobiet przybiera postawę „Siłaczki” uważają, że „dadzą radę” i nie potrzebują żadnej pomocy; dowartościowanie przynosi im świadomość własnej „dzielności” (my kobiety jesteśmy silne, wytrzymałam poród to także wytrzymam)

W małym mieście typowa jest postawa „Matki Polki”, zgodnie z którą własne potrzeby nie liczą się dopóki daje się radę wytrwać w rolach społecznych i być potrzebną innym

ROLA MEDIÓW

Zdaniem kobiet, problematyka klimakterium jest stosunkowo mało „widoczna” w mediach. Od pewnego czasu tematyka ta staje się nieco bardziej zauważalna, ale głównie w reklamach zamieszczanych w pismach kobiecych oraz nieliczne programy TV.

Według większościtemat powinien być bardziej obecny, jednak odczucia części są na tyle negatywne, że nie chciałyby, aby temat był poruszany („nie jest to nic fajnego”, „nie ma się czym chwalić”).

Pozytywne przykłady dotyczące poruszenia tematyki menopauzy to sztuki teatralne „Klimakterium … i już” i „Menopauzy szał”, odczarowujące obszar menopauzy, pozwalające odreagować śmiechem, czy pojawienie się Grażyny Szapołowskiej w kampanii informacyjnej „Pozostań sobą” – przykład, że można wyglądać atrakcyjnie i “nie ma się czego wstydzić”.

Bardzo negatywnie odbierane są żarty i lekceważące podejście do kobiet w tym okresie (w jednym z popularnych seriali TV wyłapano komentarz jednego z bohaterów, że ktoś „jest taki nerwowy, że pewnie przechodzi klimakterium” .

Remifemin to naturalny lek niezawierający hormonów, który skutecznie zmniejsza ilość uderzeń gorąca w okresie menopauzy. Badania kliniczne wykazały, że u pacjentek stosujących Remifemin średnia ilość uderzeń gorąca w ciągu dnia spadła z 8,3 na początku kuracji do 4,2 po upływie 4 tygodni terapii, czyli o ponad połowę.Więcej na stronie www.remifemin.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *