Urodzone za wcześnie

 

Ich przezroczysta skóra jest cienka, pokryta meszkiem i wydaje się być zbyt luźna, prześwitują przez nią żyły i tętnice. Takie dzieci wymagają specjalnej opieki i pomocy lekarzy neonatologów, czyli specjalistów od opieki nad wcześniakami, a o ich losie decydują zazwyczaj pierwsze chwile życia. W Polsce około 7% dzieci przychodzi na świat za wcześnie.

  • Przyczyny

Nie zawsze da się ustalić, dlaczego maluszek pospieszył się z przyjściem na świat. Przyczyny mogą tkwić na przykład w stylu życia, jaki prowadzi matka. Jeśli pali, ciężko pracuje fizycznie, nieprawidłowo się odżywia, mieszka w dużym zanieczyszczonym mieście – jest w większym stopniu narażona na przedwczesny poród. Podobnie w większym stopniu narażone są kobiety niewysokie (do 150 cm wzrostu), drobne (do 45 kg wagi), młode (do 17 roku życia), oraz takie, której stan zdrowia nie do końca jest prawidłowy. Niewydolność szyjki macicy, jej nieprawidłowa budowa, nadciśnienie tętnicze, choroby serca, nerek, wątroby, cukrzyca, przebyte w ciąży infekcje (różyczka, zakażenia dróg rodnych), a nawet stres są czynnikami zwiększającymi ryzyko przedwczesnego porodu. Często również ciąże mnogie kończą się również przedwczesnym porodem. Dla dziecka bezcenny jest każdy tydzień spędzony w matczynym łonie, na szczęście obecnie lekarze znają coraz więcej sposobów na zatrzymanie tam maleństwa choćby kilka dni dłużej. Im młodszy i mniejszy bowiem wcześniak, tym bardziej niebezpieczny jest dla niego świat poza matczynym łonie. Należy więc skonsultować się z lekarzem prowadzącym ciążę, jeśli tylko wystąpią takie niepokojące objawy jak: krwawienie, napinanie w dole brzucha, bóle, skurcze.

  • Pierwsze chwile

W ostatnich latach wzrastają szanse na uratowanie coraz młodszych i mniejszych dzieci. Nawet te ważące 700 g mają szansę przeżyć, jeśli szpital, w którym przyszły na świat, dysponuje odpowiednią aparaturą medyczną. Pierwsze chwile życia najczęściej decydują o ich dalszym losie. Zanim jeszcze skończy się akcja porodowa, przygotowane zostaje specjalne stanowisko do badań i ewentualnej reanimacji noworodka, nad którym zamontowana jest specjalna lampa grzewcza, ogrzewająca materac, pieluszki i ręczniki używane przy pierwszych zabiegach pielęgnacyjnych malucha. Jak wszystkie noworodki, wcześniaki poddawane są kontroli lekarskiej, która w tym przypadku powinna precyzyjnie określić stan zdrowia malca i funkcjonowanie jego narządów wewnętrznych. Przede wszystkim ocenia się czynność serca, napięcie mięśni, zabarwienie skóry, odruchy i czynność oddechową.

  • Oddychanie

Większość wcześniaków nie potrafi samodzielnie oddychać i niezbędne jest natychmiastowe pobudzenie oddychania za pomocą specjalnego urządzenia, zwanego aparatem AMBU. Na nosek i usta malucha nakłada się specjalną maseczkę i rytmicznie uciskając dołączoną do niej gumową gruszkę, pompuje się powietrze do płuc. Jeśli maluch dalej samodzielnie nie oddycha, podłączony zostaje do respiratora – za pomocą cieniutkiej rurki umieszczonej w nosku dziecka do płuc dostarczane jest powietrze wzbogacone tlenem. Od respiratora malucha odłącza się, gdy jego oddech ustabilizuje się i dziecko jest w stanie samodzielnie oddychać.

  • Inkubator

Większość wcześniaków trafia po urodzeniu do inkubatora – panują tam warunki zbliżone do tych, które panowały w łonie matki. Jest to przezroczysta skrzynka, z czterema otworami, przez które możliwy jest kontakt i pielęgnacja maluszka. W inkubatorze utrzymywana jest temperatura 34 -36 oC oraz stała, wynosząca zazwyczaj 60% wilgotność powietrza. Czasem inkubator wyposażony jest w wagę umożliwiającą bieżące kontrolowanie masy ciała maluszka. Maleństwa leżące w inkubatorach są przeważnie za pomocą szeregu rurek i wężyków podłączone do specjalistycznej aparatury medycznej, przejmującej funkcje organizmu matki. Monitoruje ona funkcje życiowe wcześniaka i alarmuje o wszelkich nieprawidłowościach. W tym samym inkubatorze wcześniak przebywa najczęściej przez trzy dni, a potem przenoszony jest do nowego – odkażonego i wydezynfekowanego. Niektóre inkubatory mają podwójne ścianki, które zapobiegają gwałtownym zmianom temperatury podczas otwierania drzwiczek.

  • Inne zagrożenia zdrowia

W drugiej czy trzeciej dobie życia u wcześniaków poprzez ciemiączko przeprowadza się badanie ultrasonograficzne mózgu. Kontroluje się w ten sposób czy nie doszło do wylewu i uszkodzenia centralnego układu nerwowego. Bada się też oczka, aby wykluczyć retinopatię, czyli uszkodzenie siatkówki oka. Wcześniaki mają niedojrzałą wątrobę, stąd też żółtaczka fizjologiczna trwa u nich dłużej niż u dzieci urodzonych o czasie. W leczeniu stosuje się naświetlanie lampami umieszczonymi nad inkubatorem Wówczas na oczka zakładane są okulary ochronne, gdyż promienie mogłyby uszkodzić wzrok maleństwa.

  • Kangurowanie

Nie mniej niż wyposażenie techniczne szpitala, ważna jest panująca w nim atmosfera. Do niedawna mamy wcześniaków mogły jedynie patrzeć na swoje maluszki przez szybę i przyglądać się pielęgniarkom i położnym opiekujących się maluchem. Dziś w szpitalach panują na szczęście inne obyczaje. W świetle nowych badań, które udowodniły, że kontakt fizyczny matki i dziecka nie tylko wpływa uspokajająco na oboje, jak również przyczynia się do szybszego rozwoju i poprawy kondycji noworodka, coraz częściej stosuje się tzw. metodę matki kangurzycy. Mamy jak najczęściej przytulają do nagiej skóry swoje przedwcześnie narodzone maleństwa. Taki kontakt z mamą dla maluszka jest gwarancją bezpieczeństwa – słyszy bicie jej serca, czuje ciepło i zapach jej skóry. Dotyk mamy koi i uspakaja, a delikatny masaż małego ciałka sprawia, że maleństwo staje się bardziej aktywne i lepiej reaguje na bodźce zewnętrzne. W delikatnych pieszczotach z powodzeniem może uczestniczyć tata malucha.

  • Karmienie

Niezwykle pomocne w zwalczaniu infekcji atakujących wcześniaki okazało się również karmienie piersią. Matczyne mleko jest bardzo lekkostrawne i bogate we wszelkie składniki odżywcze. Jest to pokarm jak najbardziej wskazany dla wcześniaków. U dzieci urodzonych przed 34.tygodnim ciąży odruch ssania nie jest jeszcze jednak wykształcony. Początkowo wcześniaki odżywia się więc dożylnie za pomocą pompy precyzyjnie odmierzającej dawki płynów i preparatów odżywczych. Następnie malucha karmi się matczynym mlekiem przez sondę dożołądkową, a po jej odłączeniu mleko podaje się za pomocą patyczka z watką lub pipetką. Kolejnym krokiem jest podawanie pokarmu kubeczkiem, aby wyrobić u malucha poprawną koordynację między nabieraniem płynu do buzi i połykaniem go. Dopiero w następnej kolejności można podać maluszkowi pierś. Większość wcześniaków dość szybko opanowuje umiejętność ssania matczynej piersi.

  • Do domu

Gdy maleństwo nie potrzebuje już inkubatora, potrafi samodzielnie oddychać, ssać, dobrze przybiera na wadze (90 – 210 g tygodniowo) i waży przynajmniej 2000 g – może zostać wypisane do domu. U niektórych dzieci może to trwać nawet kilka miesięcy. W domu wcześniaki wymagają wyjątkowo troskliwej pielęgnacji. Ponieważ mają niedojrzały układ nerwowy, są niespokojne, częściej płaczą. Źle znoszą hałas i silne światło, wahania temperatury, a ich reakcje i odruchy są nieco wolniejsze od dzieci urodzonych o czasie. Z uwagi na mniejszą odporność na infekcje, lepiej ograniczyć kontakty z osobami spoza rodziny. Ważne są również regularne kontrole u pediatry. Ale mimo, że wcześniaki nieco wolniej się rozwijają fizycznie, intelektualnie nie odbiegają od dzieci urodzonych o czasie, a po około roku nie różnią się niczym od swoich rówieśników.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous post DOBRY SEN – Program walki z bezdechem niemowląt
Next post Przepraszam, czy tu leczą?