Jak adoptować dziecko?

Adopcja dla wielu rodzin jest alternatywą dla niemożności biologicznego rodzicielstwa. Jeśli oboje jesteście zdecydowani na adopcję, uważacie, że Wasz status materialny pozwoli na utrzymanie dziecka i nie macie poważnych problemów zdrowotnych, które mogłyby przeszkadzać w opiece nad nim, to śmiało możecie zmierzyć się z formalnościami procedury prawnej.

Kto i kiedy może adoptować dziecko?

Jako kandydaci na rodziców swoje pierwsze kroki powinniście skierować do jednego z działających w kraju ośrodków adopcyjnych. W rozmowie z pracownikiem ośrodka będziecie musieli opowiedzieć o motywach swojej decyzji. Powinniście też przedstawić swoje preferencje związane z dzieckiem: jedni bowiem chcą adoptować tylko niemowlę, innym zależy głównie na tym, by w rodzinie biologicznej dziecka nie było poważnych chorób.

Jak wyglądają procedury, którym poddawani są adopcyjni rodzice?

Gdy potwierdzicie chęć adoptowania przedstawionego Wam dziecka, jego opiekun prawny prosi sąd o zgodę na zmianę miejsca pobytu, wskazując na adres preadopcyjny, a pracownicy ośrodka wysyłają odpowiednią opinię na temat kandydatów. Kiedy sąd wyrazi zgodę, dziecko może już z Wami zamieszkać. Jednocześnie do sądu rodzinnego (wydział rodzinny i nieletnich) złożony zostaje wniosek o adopcję wraz z kompletem dokumentów.

Co dzieje się w okresie poprzedzającym rozprawę adopcyjną? Jak wygląda rozprawa? Co kończy proces adopcji?

W Polsce mało popularna, ale dopuszczana prawnie jest tzw. adopcja ze wskazaniem. W tym przypadku zarówno rodzice biologiczni, jak i adopcyjni mają o sobie „komplet” informacji (odwrotnie niż w zwykłej adopcji – kiedy to rodzice adopcyjni wiedzą bardzo dużo o biologicznych, a ci drudzy nic o adopcyjnych).

Czy w takiej sytuacji można adoptować dziecko przed ukończeniem przez nie 6. tygodnia życia?. Czy dopuszczalne jest zawarcie wcześniejszej umowy z matką w ciąży o adopcji jej dziecka?

 

Źródło: nieplodnosc.net

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous post Sztuczne zapłodnienie, za czy przeciw?
Next post Staram się, a efektów nie widać