Lek na reumatyzm pomoże chorym na raka

"Choć nasze badania objęły małą grupkę pacjentów, wynika z nich, że podając lek na reumatoidalne zapalenie stawów, będziemy mogli stosować silniejsze dawki chemioterapii u pacjentów chorych na nowotwory złośliwe" – komentuje prowadzący badania prof. Miguel A. Villalona-Calero z Uniwersytetu Stanu Ohio.

Uczucie zmęczenia i utrata masy mięśniowej często towarzyszą chorobie nowotworowej i są typowymi skutkami ubocznymi chemioterapii u chorych na raka. Ze względu na to lekarze mogą powstrzymywać się od podania pacjentowi wyższych, bardziej skutecznych dawek leków chemioterapeutycznych. Do powstawania tych objawów przyczynia się w dużym stopniu uwalniany przez komórki odporności związek o nazwie czynnik martwicy nowotworów – w skrócie TNF. Związek ten był wcześniej podejrzewany o własności przeciwnowotworowe, ale najnowsze badania sugerują, że może on raczej pobudzać wzrost raka zamiast go hamować.

Stosowany w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów etanercept ma zdolność wychwytywania TNF-u i hamowania jego aktywności. Dlatego zrodziła się koncepcja, że u pacjentów chorych na raka lek mógłby działać jak rodzaj gąbki "wchłaniającej" TNF z krwiobiegu i obniżającej jego stężenie w organizmie. W ten sposób można by spowolnić wzrost guza i zredukować zmęczenie.

Aby sprawdzić tę hipotezę naukowcy z zespołu prof. Villalona- Calero przeprowadzili badania na grupie 12 pacjentów cierpiących na różne zaawansowane guzy złośliwe, których nie dało się leczyć konwencjonalnymi metodami terapii lub dla których nie wynaleziono jeszcze skutecznej metody leczenia. W ramach chemioterapii podawano im lek o nazwie docetaksel.

Podzielono ich na dwie grupy – jedna otrzymywała docetaksel, a druga docetaksel łącznie z etanerceptem. Później do badań włączono jeszcze jedną grupę 12 osób, które otrzymywały wyższe dawki docetakselu z etanerceptem. Co tydzień badacze wypytywali pacjentów na temat odczuwanego przez nich zmęczenia i osłabienia mięśni.

Okazało się, że pacjenci otrzymujący łącznie dwa leki odczuwali mniejsze zmęczenie niż pacjenci, u których zastosowano tylko chemioterapię.

Badacze ocenili, że połączenie etanerceptu z docetakselem jest bezpieczne dla chorych i nie wpływa na stężenie chemioterapeutyku we krwi.

Ich zdaniem, bardzo ważne jest to, że dzięki etanerceptowi lekarze będą mogli stosować u chorych większe dawki chemioterapii, co może znacznie poprawić jej efektywność.

Źródło: (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.