Onkolodzy popierają program zwalczania nowotworów

 

Według prof. Witolda Zatońskiego z Centrum Onkologii, w Polsce zachorowalność i umieralność na nowotwory złośliwe należy do najwyższych, nie tylko w Europie, ale i na świecie. Szczególnie, jeśli chodzi o osoby przed 65. rokiem życia – dodaje. Zdaniem Zatońskiego, w tej grupie wiekowej w Polsce jest dwa razy więcej zachorowań niż np. w krajach skandynawskich czy Wielkiej Brytanii.

"W Polsce choruje na nowotwory złośliwe około ćwierć miliona osób; co roku zaczyna chorować ok. 120 tys. Polaków. 80 tys. umiera każdego roku z powodu tego schorzenia" – mówi Zatoński. W jego opinii, statystyki wskazują na konieczność przyjęcia narodowego programu zwalczania nowotworów.

"Trzeba robić wszystko, by zmniejszyć częstość występowania nowotworów; budować mechanizmy odpornościowe organizmu, czyli na przykład propagować właściwą dietę, która zmniejsza ryzyko zachorowania na raka" – dodaje Zatoński.

Jego zdaniem, najważniejsze jest jednak informowanie i uświadamianie społeczeństwa. "Często przychodzą do nas pacjenci, którzy mają tak nieprawdopodobne nowotwory skóry, że nie można powiedzieć, iż ich nie zauważyli. To raczej kwestia braku wiary w leczenie, medycynę" – zaznacza Zatoński.

Onkolodzy przekonują też, że przyjęcie programu, który w dużej mierze ma rozwinąć profilaktykę nowotworową, będzie korzystne z powodów ekonomicznych: na przykład leczenie wcześnie wykrytego raka szyjki macicy to koszt ok. 350 zł, w stadium zaawansowanym to już ok. 30 tys. zł.

Minister zdrowia Marek Balicki mówi, że w ciągu dziesięciu lat na program ma być przeznaczone 3 mld zł; z tego 200 tys. co rok przekazywałby rząd, reszta pochodziłaby z innych źródeł, w tym z funduszy Unii Europejskiej.

Projekt ustawy przewiduje, że Ministerstwo Zdrowia będzie koordynatorem działań związanych z realizacją programu. Szef tego resortu ma być zobowiązany do przedstawiania harmonogramu na najbliższy rok i kierunków działań na dwa kolejne lata. Sprawozdanie z realizacji będzie przedstawiane co roku Sejmowi.

Projekt przewiduje także uzupełnienie lub wymianę urządzeń do radioterapii, wdrożenie badań mających na celu wczesne wykrycie niektórych rodzajów nowotworów, obejmujących całą populację grup ryzyka, stworzenie krajowego rejestru nowotworów i monitoring wyników leczenia.

O taki narodowy program zwalczania nowotworów od kilku lat zabiegała Polska Unia Onkologii, której współzałożycielem jest Marek Belka Onkolodzy podkreślali, że skutecznie walczyć z nowotworami można jedynie przy stabilnym finansowaniu zaprojektowanych na kilka lat naprzód programów profilaktycznych, wczesnego wykrywania raka i leczenia.

Źródło: PAP – Nauka w Polsce, Bożena Ławnicka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous post Nadmiar kopii jednego genu sprzyja czerniakowi
Next post Szansa na pokonanie Alzheimera