Serca Polaków są coraz zdrowsze

ZMIANA TŁUSZCZÓW W POLSKIEJ DIECIE – „Ten gwałtowny spadek jest związany ze zmianą profilu tłuszczów w diecie Polaków. Od 1990 roku zwiększyliśmy znacznie, bo o 57 procent, spożycie wielonienasyconych tłuszczów roślinnych, zdrowszych dla serca i układu krążenia. Ograniczyliśmy natomiast o 7 procent spożycie nasyconych tłuszczów zwierzęcych” – komentuje prof. Zatoński, który kieruje Zakładem Epidemiologii w warszawskim Centrum Onkologii.

Jak przypomina prof. Zatoński, do 1990 roku liczba zachorowań na choroby serca w Polsce stale rosła. Później ten trend się odwrócił.

Już wcześniejsze badania prof. Zatońskiego wykazały, że w okresie zaledwie czterech lat (tj. od 1990 do 1994 roku), liczba zgonów z powodu wieńcowej choroby serca wyraźnie spadła.

Najnowsze analizy potwierdzają, że spadek ten utrzymywał się przez 2002 rok. W latach 1990-2002 zaobserwowano 38 procentowy spadek liczby zgonów wśród mężczyzn i 42 procentowy – wśród kobiet.

Jak uważa prof. Zatoński, najważniejszą rolę odegrał tu wzrost spożycia olejów roślinnych, a zwłaszcza oleju rzepakowego i sojowego. Wygląda na to, że Polacy mieli znaczny niedobór tłuszczów wielonienasyconych.

Nie chodzi tylko o to, że obniżają one poziom „złego” cholesterolu, ale że wpływają też na krzepliwość krwi i na czynność mięśnia sercowego. Co więcej, efekty ich działania można zauważyć już po krótkim okresie spożycia.

POMOGŁA GOSPODARKA RYNKOWA?

Profesor uważa, że wzrost spożycia olejów roślinnych jest skutkiem m.in. zmiany w strukturze cen produktów spożywczych, jakie nastąpiły w Polsce po roku 1990, kiedy to wprowadzono gospodarkę rynkową. Wówczas produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak masło i mięso stały się relatywnie drogie, zaś produkty pochodzenia roślinnego potaniały. Do tego doszła się intensywna reklama tłuszczów roślinnych w mediach. Ostatecznie spożycie tłuszczów roślinnych wzrosło z 7 kg na osobę w roku 1990 do 18 kg w połowie lat 90.

Pewien udział można tu również przypisać zwiększonemu rocznemu spożyciu warzyw i owoców na osobę. Zdaniem badacza fakt, że zmniejszyła się liczba Polaków palących papierosy w latach 1990- 2004, w mniejszym stopniu przyczynił się do gwałtownego spadku liczby zgonów z powodu chorób serca.

Najnowsze wyniki badań pozostają w zgodzie z wcześniejszymi danymi epidemiologicznymi i obserwacjami klinicznymi, że śmiertelność z powodu choroby wieńcowej można obniżyć za sprawą zmiany proporcji tłuszczów w diecie na korzyść nienasyconych tłuszczów roślinnych. Dowodzą też, że tłuszcze roślinne są bardzo potrzebnym składnikiem diety człowieka, konkluduje prof. Zatoński.

Źródło: PAP – Nauka w Polsce, Joanna Morga

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous post Groźna grypa
Next post Kardiolodzy: za mało jest operacji ratujących życie