Krokodyla boli ząb… ale który?

Okazuje się, że tak – na przykład dzięki grze „Krokodyl u dentysty”. To doskonała zabawa dla przedszkolaków. Dzieci badają stan uzębienia krokodyla o imieniu Kroko. Naciskając na „chybił trafił” wybrany ząb sprawdzają czy jest zdrowy. Ale muszą uważać! Nasz Kroko bardzo lubi słodycze, a rzadko odwiedza dentystę. Dlatego bolą go zęby – co chwila inny. Jeżeli któryś z małych dentystów natrafi na chory, w danym momencie, kieł – krokodyl natychmiast zatrzaśnie szczękę. Gracz, który nie zdąży wówczas zabrać ręki z paszczy Kroko – odpada z gry. Zwycięża to z dzieci, które jak najdłużej uniknie „ugryzienia” przez cierpiącego krokodyla.

„Krokodyl u dentysty” to przede wszystkim świetna zabawa – z dużą dawką humoru
i śmiechu dla najmłodszych. To w pełni bezpieczna gra (Kroko bardzo uważa aby nie skrzywdzić swoich lekarzy). Dzięki niej nasi milusińscy nie tylko dowiedzą się jak ważny jest refleks i łut szczęścia ale także „potrenują” współdziałanie w grupie i postępowanie według określonych reguł. Niejeden z graczy będzie musiał również oswoić się z uczuciem przegranej…

A może, pod wpływem cierpiącego krokodyla, dzieci same zaczną bardziej dbać o higienę jamy ustnej?….

Krokodyl u dentysty, producent: Hasbro, gra dla dzieci w wieku od 4 lat, liczba graczy: od 2 do 4, cena detaliczna: ok. 70 PLN

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous post Jak urządzić gabinet kosmetyczny-moje propozycje
Next post Jak żyć z POChP – wiosenne infekcje