Mądrze i z umiarem

  • Kiedy na niebie pojawia się słońce, aż nas kusi , żeby wystawić ciało na działanie promieni słonecznych, ale czy można opalić się bez ujemnych skutków dla naszej skóry?

– Generalnie, pojęcia "bezpieczne opalanie", nie ma. Kiedyś uważało się, że piękna, opalona skóra jest synonimem zdrowia, a nadmierna bladość była sygnałem dolegliwości organizmu. Jeszcze 10, 15 lat temu nikt nie słyszał o filtrach, nie posiadano wiedzy na temat szkodliwości promieniowania UVA i UVB . Obecnie wiedza na ten temat jest zdecydowanie bogatsza i potwierdzona licznymi badaniami. Dziś wiadomo, że promieniowanie prowokuje powstanie wielu zmian nowotworowych na skórze oraz może powodować przekształcenie się znamienia w czerniaka złośliwego. Poza tym opalanie powoduje fotostarzenie. Jest to przyspieszony proces starzenia pod wpływem działania promieni słonecznych. Dotyka on osoby, które zbyt często i zbyt długo opalają się i korzystają w nadmiarze z solariów. Słońce nasila również objawy wielu schorzeń dermatologicznych ; trądzik różowaty , kolagenozy wywołuje również pojawienie się opryszczki.

  • Jak więc powinniśmy chronić naszą skórę przed niekorzystnym działaniem promieni UVA i UVB?

– Odkąd udowodniono szkodliwość promieni UV, firmy kosmetyczne na całym świecie zaczęły produkować preparaty ochronne z filtrami-faktorami. Wydłużają one czas "bezpiecznego" przebywania na słońcu. Najlepiej byłoby, gdybyśmy stosowali filtry 100, ale i one nie gwarantują całkowitej ochrony. Powinniśmy używać dermokosmetyków, które można nabyć w aptece. Należy pamiętać, że nie wystarczy posmarować skórę jeden raz, częstotliwość nakładania preparatu powinna wzrastać proporcjonalnie do czasu, w jakim przebywamy na słońcu. Kremy przeciwsłoneczne należy stosować także w pochmurne dni, bo i wtedy przenikają promienie UVA.

  • Kiedy i jak długo możemy przebywać na słońcu?

– Optymalny czas przebywania na słońcu nie powinien przekraczać dwóch godzin. Najlepiej byłoby unikać słońca między godziną 11 a 15, ale nie zawsze jest to możliwe. Kiedy jesteśmy zmuszeni przebywać na słońcu przez dłuższy czas, nośmy kapelusze, czapki, parasolki. Jednak szkodliwe promienie załamują się i są w stanie dotrzeć nawet pod parasol…

  • Jakie są skutki przedawkowania kąpieli słonecznych?

– Najczęściej jest to rumień, pieczenie, obrzęk .Czasami dochodzi do poparzeń, pojawienia się pęcherzy, a nawet objawów ogólnych (dreszcze , bóle głowy).Jeżeli dolegliwości są niewielkie, wystarczą okłady z zimnej wody i kremy łagodzące. W sytuacji, kiedy objawy są nasilone, należy zgłosić się do dermatologa.

  • Podobno istnieje spora grupa osób uczulonych na działanie promieni słonecznych.

– Tak, tych osób jest coraz więcej. Cierpią one na tzw. fotodermatozy, jest to grupa chorób przebiegająca z nadwrażliwością na światło słoneczne. Istotny jest fakt, że skóra reaguje na małe dawki promieniowania, które u osób zdrowych nie wywołują reakcji patologicznej.

  • A co z osobami, które mają dużą ilość znamion na skórze?

– Promieniowanie ultrafioletowe przyczynia się do zwiększenia liczby znamion, a dodatkowe czynniki środowiska jak: woda, śnieg, piasek, odbijając promienie świetlne wzmagają efekt promieniowania nawet o 20 procent. Najważniejszym czynnikiem środowiskowym, zwiększającym ryzyko rozwoju czerniaka są poparzenia słoneczne i ekspozycja na promieniowanie UVB .Osoby z dużą ilością znamion powinny unikać słońca, stosować filtry o współczynniku powyżej 30 oraz pozostawać pod stałą kontrolą dermatologiczną. Obecnie istnieje możliwość wykonania dermatoskopii komputerowej . Jest to nieinwazyjna metoda oceny znamion barwnikowych Dzięki zastosowaniu specjalnej kamery, zmiany skórne mogą być oglądane w 20 – 70 krotnym powiększeniu, co umożliwia postawienie precyzyjnej diagnozy. Ponadto wszystkie obrazy są archiwizowane, tworząc dokładną kartę badań pacjenta i umożliwiając porównanie zmian w czasie. Jest to badanie, które przyczynia się do wczesnego wykrycia czerniaka złośliwego.

  • A może alternatywą jest solarium?

– U większości osób korzystających z solariów można wywołać różnie nasiloną opaleniznę. Solaria powinny być bezwzględnie przeciwwskazane w kolagenozach i szeregu innych schorzeniach dermatologicznych, a także u osób będących pod wpływem substancji światłouczulających. Częste korzystanie z solariów prowadzi do przyspieszonego procesu starzenia się skóry. Najbardziej niepokojące są coraz liczniejsze doniesienia o związku opalania w solariach z występowaniem czerniaka złośliwego. Z tych wszystkich względów opalanie w solariach powinno być jak najmocniej odradzane. Oczywiście, kiedy ktoś chce skorzystać z solarium 2, 3 razy w roku, to nie ma żadnej tragedii, ale jest bardzo duża grupa młodych dziewcząt, które nadużywają takich działań ze szkodą dla własnego organizmu.

  • Czy należy zrezygnować całkowicie ze słońca?

– Oczywiście, nie. Trzeba podkreślić dobroczynny wpływ słońca na nasze samopoczucie, jego działanie antydepresyjne, zwiększanie wydzielania melatoniny-antystresowego hormonu. Promienie słoneczne powodują też wytwarzanie aktywnej witaminy D, która utrwala wapń-budulec kości. Trzeba się opalać mądrze i z umiarem.
Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Anna Wojtysiak

Źródło: Gazeta Częstochowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *