Przełom we wspomaganiu

Odkrycie przeleżało bez echa kilka dziesięcioleci, i dopiero w 1947 roku ponownie wzbudziło zainteresowanie świata naukowego. Początkowo próbowano określić w jaki sposób substancja ta wytwarzana jest w organizmie człowieka i jakie są skutki jej niedoboru. Niebawem dowiedziono, że niski poziom karnityny w ustroju sprzyja wyraźnemu osłabieniu siły mięśniowej oraz pogorszeniu pracy serca, czego przejawem jest gwałtowne męczenie się, nawet po niewielkich wysiłkach. Zaczęto więc zastawiać się, jaką rolę może pełnić ten związek w metabolizmie. Zgłębiając problem, naukowcy natrafili na ślad, który rozwiał większość wątpliwości. Karnityna okazała się substancją, która pełni jedną z najważniejszych funkcji w przemianach energetycznych ustroju. Związek ten uczestniczy w aktywnym transporcie oraz spalaniu kwasów tłuszczowych, dzięki czemu komórki mięsni szkieletowych i serca otrzymują odpowiednią ilość energii dla prawidłowego funkcjonowania. Niebawem okazało się także, że karnityna pełni istotną funkcję w metabolizmie innych źródeł energii jak: ciała ketonowe, pirogroniany i aminokwasy, wpływa na stabilizację błon komórkowych oraz prawidłową prace układu odpornościowego. Dzięki szerokiemu spektrum działania, związek ten znalazł zastosowanie nie tylko w leczeniu wielu chorób, ale stał się również jednym z najbardziej popularnych i skutecznych środków wspomagających wysiłek sportowy.

Ale jak to często w nauce bywa, jedno odkrycie pociąga za sobą szereg kolejnych pytań i wątpliwości. Jeżeli jakaś substancja odgrywa tak znaczącą i wszechstronną rolę w organizmie człowieka jak karnityna, to z pewnością niesie za sobą jeszcze wiele nierozwiązanych tajemnic, których poznanie, być może mogło by człowiekowi dać szansę na zdrowsze i efektywniejsze życie. Świat nauki nie zamierzał więc spocząć na laurach…

  • Niezwykła metamorfoza

Kiedy zaczęto dokładniej wgłębiać się w metabolizm komórek, obserwować ich życie i funkcjonowanie , niespodziewanie zauważono, że pewna cześć cząsteczek karnityny po przetransportowaniu kwasów tłuszczowych przez błonę mitochondrialną, nie powraca na zewnątrz, lecz dyfunduje w głąb mitochondriów, ulegając dalszym przeobrażeniom. W efekcie mitochondrialnej wędrówki, karnityna ulega przemianie do mało dotąd poznanego związku o nazwie Acetyl-l-karnityna (ALC) . Ponieważ stwierdzono jego znaczną ilość w różnych komórkach ludzkiego ciała, przede wszystkim w mózgu, było prawie pewne, że substancja ta musi kryć w sobie sporo tajemnic, być może znacznie więcej niż sama karnityna.

  • Zmartwychwstanie neuronów

Kiedy na całym świecie zapoczątkowano szereg poważnych projektów badawczych, niebawem z różnych ośrodków naukowych zaczęły napływać zaskakujące doniesienia potwierdzające niezwykłe właściwości ALC w terapii i profilaktyce nieuleczalnych schorzeń związanych z systemem nerwowym, jak choroba Alzheimera czy Parkinsona. Chociaż nie zgłębiono jeszcze do końca fizjologicznych możliwości tej substancji, to już zaczęły pojawiać się sygnały, iż jej zastosowanie może przynieść ogromny przełom w leczeniu wielu zmian zwyrodnieniowych w mózgu. ALC wykazuje niezwykłe właściwości pobudzające i ochronne w stosunku do komórek układu nerwowego, zapewnia prawidłowy przepływ sygnałów, utrzymuje neurony w zdrowiu i kondycji, a także spowalnia proces starzenia się mózgu. Obecnie uważa się, że ALC to najbardziej wartościowy preparat dietetyczny pozwalający leczyć fizyczne uszkodzenia nerwów, a także przywracać ich prawidłowe funkcjonowanie. W jednym z badań, pacjentom chorym na Alzheimera podawano ALC w ilości 3g na dobę przez okres 12 miesięcy. Wyniki badań okazały się zdumiewające. Sprawność umysłowa badanych osób wyraźnie poprawiła się i co najważniejsze, zaobserwowano znaczne spowolnienie procesów zwyrodnieniowych w tkance mózgowej.

  • Nie tylko dla chorych

Wiele razy bywa tak, że obiecujące doświadczenia w praktyce klinicznej, próbuje przenosić się na sferę profilaktyczną. Jeżeli ALC usprawnia tak wyraźnie funkcjonowanie mózgu w przypadku osób z poważnymi schorzeniami systemu nerwowego, być może związek ten mógłby znaleźć również zastosowanie wśród osób zdrowych, jako np. specyfik poprawiający nastrój, pamięć czy zdolność koncentracji? Cóż, hipotezy niezwykle ciekawe? Możliwość ich urzeczywistnienia w praktyce, mogłaby okazać się znacznym przełomem.

Mijają wiec kolejne miesiące intensywnych prac badawczych. Przed naukowcami zaczynają powoli wyłaniać się mgliste, lecz niezwykle obiecujące wyniki badań. Niemalże każde doniesienie rodzi sensację i euforię, nawet wśród największych sceptyków. ALC bezsprzecznie okazuje się prawdziwym eliksirem młodości dla mózgu. Jak wykazało większość badań, związek ten w wyraźny sposób spowalnia proces starzenia się systemu nerwowego, poprawia pamięć krótko i długoterminową, usprawnia koordynację wzrokowo-ruchową oraz zwiększa szybkość reakcji. Jednocześnie opóźnia postępujący proces starzenia się hipokampa. To właśnie ta cześć mózgu odpowiedzialna jest za przesyłanie świeżo zapamiętanych informacji do kory mózgowej, gdzie ulegają one utrwaleniu. Proces ten, wraz z wiekiem ulega wyraźnemu pogorszeniu. Starsze osoby dokładnie pamiętają chwile swojego dzieciństwa, natomiast mają problemy z zapamiętaniem bieżących informacji. To własnie wynik degeneracji hipokampa – procesu nieuchronnie postępującego wraz ze starzeniem się organizmu. Tymczasem ALC wyraźnie spowalnia degenerację komórek nerwowych odpowiedzialnych za przetwarzanie świeżo zapamiętanych informacji, a także chroni je przed niszczącym działaniem czynników stresogennych, zwiększając m.in. poziom beta-endorfin (naturalnych substancji uśmierzających ból i dających poczucie rozluźnienia) oraz dopaminy i noradrenaliny – neuroprzekaźników poprawiających nastrój.

  • Zastosowanie w sporcie

ALC jako skuteczny aktywator procesów fizjologicznych w tkance mózgowej, niebawem znalazł się także w sferze zainteresowań sportowców. Jak wiadomo, intensywny wysiłek sportowy, nie tylko prowadzi do spadku wydolności fizycznej, ale może również odbijać się niekorzystnie na pracy systemu nerwowego. Tymczasem sprawne funkcjonowanie układu nerwowego ma ogromne zanczenie. Aktywuje on bowiem nie tylko mięśnie do ruchu, ale także kontroluje ilość wytwarzanej energii oraz tempo jej uwalniania. ALC, oddziałując więc na funkcjonowanie komórek nerwowych, może wyraźnie opóźniać proces spadku wydolności psychofizycznej sportowca.

Ale jak się okazało, związek ten, podobnie jak jej siostrzany odpowiednik L-karnityna wykazuje znacznie szersze spektrum działania na organizm. Ze względu na swoje szczególne właściwości w kontekście zwiększania wydolności psychofizycznej, a także jako związek pośredniczący w przemianach antykatabolicznych w tkance mięśniowej oraz lipolitycznych w tkance tłuszczowej, ALC zwrócił szczególną uwagę osób uprawiających kulturystykę, sporty siłowe i fitness.

  • Wzrost efektywności treningu

Od niepamiętnych czasów sportowcy poszukują różnorodnych metod i środków umożliwiających prowadzenie bardziej intensywnego wysiłku. Wiadomo, że wraz ze wzrostem bodźca treningowego, w organizmie wyzwalają się swoiste mechanizmy adaptacyjne, przystosowujące go do pokonywania coraz większych barier fizycznych i psychicznych. W ten sposób, zawodnicy mogą podnosić swoje wyniki sportowe i realizować zamierzone cele.

W przypadku odpowiednio ukierunkowanych ćwiczeń siłowych, systematyczne zwiększanie obciążeń treningowych, przy prawidłowo prowadzonej regeneracji żywieniowo-suplementacyjnej, prowadzi do wzrostu masy mięśniowej i nadania odpowiedniego kształtu sylwetce. Jednak możliwość prowadzenia coraz intensywniejszych i skuteczniejszych treningów uzależniona jest w od funkcjonowania systemu nerwowego oraz prawidłowego przewodnictwa nerwowo-miesniowego.

Zastosowanie określonych środków wspomagających pracę tych układów, mogło by w wyraźny sposób przyczynić się do zwiększenia wydolności fizycznej podczas treningu. Od pewnego czasu sensacyjnym odkryciem w tym kierunku okazała się właśnie Acetyl-L-karnityna – substancja aktywizująca pracę układu nerwowo-miesniowego i jednocześnie nie wykazującą szkodliwych następstw zdrowotnych. Niespodziewanie stała się poważnym konkurentem dla wielu niedozwolonych i szkodliwych środków pobudzających, jak np. amfetamina.

Jak dowiedziono ALC pobudza określone komórki do produkcji neuroprzekaźnika -dopaminy a także intensyfikuje jego działanie. Wzrost poziom dopaminy w mózgu, zwiększa psychologiczny stan czuwania, następuje wzrost pobudzenia i koncentracji, wzrasta czas reakcji oraz dochodzi do ogólnej poprawy siły i wytrzymałości mięśni.

Najważniejszym jednak zadaniem ALC w kształtowaniu wydolności fizycznej, jest dostarczanie tzw. grup acetylowych do produkcji acetylocholiny – bardzo ważnego neurotransmitera w ośrodkowym układzie nerwowym oraz w połączeniach nerwów i mięsni. Acetylocholina zapoczątkowuje proces kurczenia się mięśni. W określonych warunkach prawidłowe przewodnictwo nerwowo-mięśniowe może ulec zachwianiu, i tym samym spowodować spadek wydolności podczas treningu. Ten niezwykle ważny neurotransmiter może być unieczynniany między innymi przez środki dopingujące oraz kwas pirogronowy i mlekowy – substancje, których poziom wzrasta podczas intensywnego treningu. Dodatkowe podawanie ALC może więc usprawnić funkcjonowanie systemu nerwowo-mięśniowego i tym samym prowadzić do zwiększenie efektywności treningu.

Acetyl-l-karnityna, to także substancja wpływająca na poziom beta-endorfin, naturalnych substancji przeciwbólowych wytwarzanych przez organizm. Odpowiednia ich ilość w mózgu, zmniejsza reakcje bólowe na wysiłek fizyczny, umożliwiając tym samym zastosowanie większych obciążeń treningowych. ALC także w wyraźny sposób przyspiesza regenerację uszkodzonych mięśni, dzięki swoim wybitnym właściwościom antyutleniającym.

Wzrost efektywności treningu po suplementacji ALC wynika także z faktu, że związek ten w wyraźny sposób zwiększa utlenianie pirogronianów i mleczanów odpowiedzialnych za proces zakwaszania mięśni. Jednocześnie wpływa na aktywację oksydazy cytochromowej – kluczowego enzymu w łańcuchu oddechowym, przyspieszającego proces wytwarzania energii.

  • Więcej mięśni, mniej tłuszczu

Niemal każdego dnia pojawiają się nowe wyniki badań potwierdzające niezwykłą skuteczność działania ALC w podnoszeniu wyników sportowych.

Niewątpliwie największe uznanie wzbudza on wśród osób uprawiających kulturystykę, fitness, oraz całej rzeszy ludzi kładących nacisk na zdrowie, sprawność i atrakcyjny wygląd. ALC, to właściwie jak dotąd jedyny suplement, który oddziałuje w tak wszechstronny sposób na organizm ludzki. Z jednej strony zapewnia doskonałą kondycje psychiczną, sprzyja poprawie nastroju i zachowaniu optymizmu, którego coraz częściej brak nam na co dzień. Z drugiej strony, poprzez swoje specyficzne oddziaływanie na system nerwowy oraz nerwowo-mięśniowy usprawnia wydolność fizyczną i zapobiega szybkiemu męczeniu się, co ma znaczenie nie tylko w wysiłku sportowym, ale także podczas zwykłej, codziennej aktywności. Ale to nie jedyne pozytywne właściwości ergogeniczne ALC. Jak wynika z prowadzonych badań, związek ten może także w pośredni sposób oddziaływać na utrzymanie prawidłowej równowagi między masą mięśniową i tłuszczową ciała.

ALC wykazuje znaczące działanie antykataboliczne. Miedzy innymi sprzyja normalizacji poziomu kortyzolu we krwi ( głównego hormonu odpowiedzialnego za katabolizm białek mięśniowych), a także dzięki swoim silnym właściwościom antyoksydacyjnym, chroni tkankę mięśniową przed uszkodzeniami, powodowanymi działalnością wolnych rodników. Jednocześnie ALC w sposób niezwykle efektywny nasila tempo spalania tkanki tłuszczowej. Miedzy innymi związek ten dostarcza l-karnityny – kluczowego związku odpowiedzialnego za przyspieszony proces transportu i spalania kwasów tłuszczowych w mitochondriach, a także aktywuje działanie oksydazy cytochromowej – enzymu "łańcucha oddechowego" odpowiedzialnego za uzyskiwanie ATP z kwasów tłuszczowych. Przyspieszony proces rozkładu i spalania podskórnych lipidów pod wpływem działania ALC, zmniejsza wykorzystanie innych źródeł energii jak białka czy glikogen mięśniowy. W ten sposób ujawnia się jeszcze jedno ochronne działanie ALC w stosunku do tkanki mięśniowej.

  • ALC, lecytyna i kofeina

Efektywność działania Acetyl-l-karnityny, szczególnie w kontekście poprawy sprawności umysłowej, wzrostu przewodnictwa nerwowo-mięśniowego oraz procesu spalania tkanki tłuszczowej, może być spotęgowana dodatkowym przyjmowaniem lecytyny. Jak już wcześniej wspomniano, ALC dostarcza grup acetylowych do syntezy ważnego neuroprzekaźnika A c e t y l o – c h o l i n y (Ach). Drugą, istotną grupą budującą Ach jest cholina, której najlepszym dawcą jest właśnie lecytyna. Wzajemne więc połączenie ALC i lecytyny, w sposób spotęgowany usprawnia działanie mózgu i systemu nerwowego.

Należy pamiętać, że cholina to także kluczowy związek w procesie przemian tłuszczowych w organizmie. Wykazuje on bardzo silne działanie lipotropowe ( rozpuszczające tłuszcz), co w połączeniu z ALC może przynieść podwójne korzyści. Ponadto, jak dowodzą najnowsze badania, połączenie ALC, choliny a także kofeiny może w istotny sposób wpływać na poziom leptyny w mózgu – hormonu białkowego, odgrywającego ważną rolę w procesie łaknienia i kontroli masy ciała.

Autor: Dariusz Szukała
Promotor zdrowia, specjalista ds. żywienia
Źródło: Agencja Promocji Zdrowia www.apz.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous post Dieta w dniu zawodów
Next post Portret współczesnej kobiecości