Witamina E może obniżać ryzyko cukrzycy typu II

 

Swoje wnioski badacze z Uniwersytetu Otago w Dunedin oparli na wynikach badań w grupie 80 dorosłych osób między 31 a 65 rokiem życia. Wszyscy mieli nadwagę, która jest jednym z najbardziej znanych czynników ryzyka cukrzycy typu II.

Choroba objawia się podwyższonym poziomem glukozy we krwi, a przyczyną jej rozwoju jest nieodpowiednia reakcja tkanek organizmu na insulinę, hormon regulujący metabolizm cukru.

Codziennie, przez 6 miesięcy, połowa grupy zażywała witaminę E, a druga połowa – placebo. Dawki witaminy były duże i znacznie przewyższały zalecane dzienne normy.

Po 3 miesiącach w grupie stosującej witaminę spadł poziom cukru, co oznacza, że tkanki organizmu lepiej reagowały na insulinę. Efekt ten był jednak krótkotrwały. Badaczom udało się też zaobserwować, że we krwi pacjentów na długo obniżył się poziom enzymu wątrobowego o nazwie aminotransferaza alaniny. Jej podwyższone stężenie jest uważane za jeden z czynników ryzyka rozwoju cukrzycy.

"Nasze wyniki sugerują, że zażywanie dużych dawek witaminy E może opóźniać rozwój cukrzycy typu II u osób narażonych na nią z powodu otyłości lub nadwagi" – komentuje prowadzący badania dr Patrick J. Manning.

Zdaniem autorów, witamina E może zwiększać wrażliwość organizmu na insulinę na kilka sposobów. Przede wszystkim jako przeciwutleniacz może neutralizować wolne rodniki – cząsteczki, które są ubocznym produktem przemiany materii i uszkadzają komórki i tkanki, a według niektórych naukowców mogą przyczyniać się do spadku wrażliwości tkanek na insulinę. Jak wyjaśnia Manning, nadmiar tkanki tłuszczowej może przyspieszać produkcję tych szkodliwych cząsteczek i w ten sposób sprzyjać rozwojowi cukrzycy.

Witamina E może też poprawiać czynność wątroby – organu, który oprócz trzustki odgrywa ważną rolę w metabolizmie glukozy i insuliny w organizmie. Wątroba jest np. miejscem oczyszczania się naszego organizmu z insuliny.

Na razie autorzy pracy nie potrafią jednak wyjaśnić, dlaczego witamina E powodowała jedynie krótką poprawę poziomu glukozy we krwi. Ich zdaniem, przyszłe badania powinny pomóc lepiej zrozumieć skuteczność witaminy E w prewencji cukrzycy.

Źródło: (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous post Szczepienie przeciw grypie: w skórę wystarczy mniej
Next post Wiedza Polaków o żółtaczce typu C jest zatrważająco mała