Z białym uśmiechem nam do twarzy

Najnowsze techniki stomatologiczne pozwalają skutecznie rozjaśnić uśmiech i są bezpieczne. Różnią się ceną, efektem oraz czasem stosowania. Każdy, kto marzy o śnieżnobiałym uśmiechu, musi sam wybrać odpowiedni dla siebie sposób.

Niedroga profilaktyka

  • pasty, szczoteczki i gumy do żucia
Prostym i tanim sposobem na utrzymanie ładnego koloru zębów jest używanie odpowiednich środków higienicznych. Dobra pasta i szczoteczka, a także dokładne czyszczenie nitką dentystyczną to podstawa. Dzięki nim, po każdym posiłku, usuniesz świeży osad. Nie pozbędziesz się jednak nagromadzonego przez miesiące kamienia nazębnego. Produkty te działają profilaktycznie, nie usuwają natomiast trwałych plam i kamienia, które może wyczyścić tylko dentysta. Najpopularniejszą spośród "domowych" metod jest stosowanie pasty wybielającej. Zazwyczaj zawiera składniki, które ścierają wierzchnią warstwę szkliwa (np. Blend-a-med Dual Action White, Multident Wybielająca, Signal Mikrogranulki). Zbyt częste używanie takich preparatów może być jednak szkodliwe, ponieważ stwarza ryzyko uszkodzenia szkliwa. W nowych pastach wybielających są bezpieczniejsze związki: środek hamujący pojawianie się kamienia nazębnego oraz środek utleniający – nadtlenek wapnia lub sodu – który wspomaga usuwanie przebarwień (np. pasta Blend-a-med Soda Bic).

Cena: 2-8 zł (guma do żucia), 6-25 zł (pasta), 12 zł (szczoteczka wybielająca).
Czas: ponad miesiąc.
Rezultat: lekka zmiana koloru.

Domowy komfort

  • paski albo żel
Jest to skuteczna metoda wybielania zębów, nie musisz konsultować się ze stomatologiem. Paski i żel możesz kupić w aptekach, bez recepty. Zawierają one nadtlenek wodoru. Jego stężenie jest na tyle niskie, że bezpiecznie nałożysz substancję bez pomocy dentysty, ale na tyle wysokie, że preparat delikatnie wybiela zęby (5,3 proc. nadtlenku wodoru w paskach Whitestrips, 3,6 proc. w paskach Pure White oraz 6,5 proc. w żelu Simply White). Metoda ta rozjaśni "pożółkły uśmiech", lecz nie wybieli poważniejszych przebarwień (np. po zażywaniu tetracykliny). Wszystkie produkty mają bardzo podobne działanie, różnią się jednak sposobem aplikacji. Paski przykleja się do zębów, a żel rozprowadza na nich pędzelkiem. Preparaty te należy stosować dwa razy dziennie (rano i wieczorem) przez 30 minut.

Cena: ok. 60 zł.
Czas: 7 dni (paski Whitestrips), 14 dni (żel Simply White lub paski Pure White).
Rezultat: dobry, rozjaśnienie o około 2 odcienie.

Uwaga! Ta metoda ma jednak wady, o których warto wcześniej wiedzieć:

Tak naprawdę daje możliwość wybielenia jedynie przedniej części szczęki. Paski i żel nie docierają do wszystkich szczelin (nierównomierne wybielanie), poza tym preparat wchodzi w reakcję ze śliną, co zmniejsza jego skuteczność. Paski często zsuwają się z zębów. Paski mają zwykle krótki termin przydatności: zawarty w nich nadtlenek wodoru, leżąc na półkach sklepowych, traci swoje właściwości.

Samodzielnie, ale pod nadzorem lekarza

  • nakładki
Jeśli chcesz wybrać metodę wybielania, która będzie bezpieczna i przyniesie widoczne oraz trwałe rezultaty, zastanów się nad nakładkami. Będziesz jednak musiała zacisnąć pasa, ponieważ terapia ta nie należy do najtańszych. Do profesjonalnego rozjaśnienia przebarwień stosuje się tu cienkie nakładki, wykonane przez protetyka z odcisku zębów pacjenta, i żele zawierające nadtlenek mocznika o stężeniu od 10 do 20 proc. O długości terapii oraz stężeniu preparatu decyduje dentysta, który bierze pod uwagę rodzaj plam i grubość szkliwa. Nakładki wypełnione rozjaśniającym żelem stosuje się codziennie w domu (zakłada się na 4 godz. w nocy lub dwa razy w ciągu dnia na 2 godz.). Nakładki idealnie przylegają do zębów, są wygodne i nie podrażniają dziąseł. Pierwsze efekty wybielania widać już po kilku dniach. Zanim dostaniesz od stomatologa nakładkę i żel, musisz w gabinecie usunąć z zębów osad i kamień. Po takim profesjonalnym czyszczeniu wielu pacjentów rezygnuje z rozjaśniania, bo efekt jest wystarczająco dobry. Metoda nakładkowa jest skuteczna zarówno w przypadku całej szczęki, jak i pojedynczych zębów. Oferuje ją niemal każdy większy zakład stomatologiczny.
Cena: 600-1000 zł za jeden łuk zębowy (cena obejmuje wizyty kontrolne, profesjonalne czyszczenie zębów, żel wybielający i wykonanie nakładki).
Czas: zazwyczaj 1-2 tygodnie; w przypadku skomplikowanych przebarwień (fluoroza, zmiany tetracyklinowe) nawet kilka miesięcy.

Rezultat: bardzo dobry, zęby są zdecydowanie bielsze.

Gdy chemia nie skutkuje

  • licówki
Zakładanie licówek jest najstarszą z prezentowanych metod. Pozwala nie tylko zatuszować ciemne lub przebarwione zęby, ale też zmienić ich kształt. Licówki to cienkie łuski (0,8 mm), których barwę dobiera stomatolog. Aby idealnie pokrywały zęby, lekarz musi przygotować gipsowy odlew Twojej szczęki. Mając do dyspozycji taki model, technik dentystyczny wykonuje licówki o właściwym kształcie i wielkości. Takie dentystyczne "tipsy" są niezwykle wytrzymałe. To na pewno dobre rozwiązanie, jeśli zależy Ci na rozjaśnieniu tylko jednego zęba lub gdy inne, zastosowane wcześniej metody nie zdołały przywrócić mu oczekiwanego białego koloru.

Cena: 600 zł za jedną licówkę.

Czas: w trakcie pierwszej wizyty lekarz wykonuje odlew szczęki, a już podczas drugiej zakłada licówkę.

Rezultat: bardzo dobry. Co ważne, kolor licówki da się idealnie dopasować do barwy pozostałych zębów.

Wspomaganie światłem

  • laser i lampy
Ta metoda pozwala wybielić zęby podczas jednej wizyty u stomatologa. Za taki "ekspres" trzeba jednak słono zapłacić. Substancją rozjaśniającą są tu też nadtlenki, ale o znacznie wyższym stężeniu (od 30 do 50 proc. nadtlenku wodoru). Cały zabieg jest dość prosty: po nałożeniu preparatu ochronnego na dziąsła, dentysta pokrywa zęby żelem wybielającym, którego działanie może być wspomagane światłem przyspieszającym utlenianie (np. laserem, lampą łukową lub polimeryzacyjną). Ta metoda działa równie skutecznie jak wybielanie systemem nakładkowym, ale ponieważ wykorzystuje nadtlenki o bardzo silnym stężeniu, jest mniej bezpieczna. Dlaczego? Nadtlenki stosowane do wybielania utleniają przebarwienia. Reakcji tej zawsze towarzyszy podwyższona temperatura – tym wyższa, im mocniejsze stężenie żelu. Jeśli dentysta dodatkowo podgrzewa substancję światłem lamp, wytworzone ciepło może być szkodliwe dla organizmu. Ta metoda niesie też ze sobą większe prawdopodobieństwo nadwrażliwości zębów.

Cena: ok. 4000 zł.
Czas: 30 minut – 1,5 godziny.
Rezultat: bardzo dobry, zęby zdecydowanie bielsze.

Źródło: Samo Zdrowie – czerwiec 2001

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.