Dieta kobiety ciężarnej i matki karmiącej

Składniki diety matki a prawidłowy rozwój dziecka
Pełnowartościowa dieta powinna zawierać w prawidłowych proporcjach i ilościach złożone węglowodany, białka, tłuszcze oraz składniki mineralne i witaminy. Istotna jest również prawidłowa zawartość dobrej jakości płynów w codziennym jadłospisie. Przyjęte nawyki żywieniowe matka przekazuje dziecku już w okresie ciąży.

Za pośrednictwem wód płodowych dziecko uczy się rozpoznawać spożywane przez nią pokarmy. W okresie karmienia piersią matka kształtuje nawyki żywieniowe swojego dziecka – dziecko karmione naturalnie poznaje różne substancje smakowe i zapachowe, które przenikają do mleka matki z jej diety. Istotna więc jest dbałość o urozmaicanie żywienia kobiety ciężarnej i karmiącej piersią, gdyż w ten sposób torujemy dziecku drogę do prawidłowej tolerancji pokarmów,które w odpowiednim czasie wprowadzane będą do jego diety. Dobrze odżywiać się nie znaczy "jeść za dwoje". Nadmierna podaż kalorii skutkować będzie nadmiernymi przyrostami masy ciała i otyłością.

Wg opinii specjalistów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, dopuszczalny przyrost masy ciała ciężarnej z przedciążowym BMI poniżej 19,8 (czyli szczupłej, z niedowagą), może wynieść 12,5-18kg; z przedciążowym BMI od 19,8-26 (prawidłowa masa ciała) przyrost masy ciała wynieść może 12,5-16kg; z przedciążowym BMI 26-29 (kobiety z nadwagą) norma przyrostu masy ciała waha się od 7 do 11,5kg. Zaś u kobiet otyłych z przedciążowym BMI powyżej 29, przyrost masy ciała nie powinien przekroczyć 7kg. Ogólna wartość energetyczna codziennej diety ciężarnej w odniesieniu do potrzeb kalorycznych z przed ciąży, nie musi ulec zmianie w pierwszym trymestrze ciąży, natomiast w 2 i 3 trymestrze zapotrzebowanie kaloryczne wzrasta o około 300-500kcal na dobę. Dieta ciężarnej w tym okresie powinna zawierać 2500-2700kcal na dobę, i powinna uwzględniać takie elementy jak wiek, stan odżywienia, styl życia, rodzaj wykonywanej pracy, wysiłek fizyczny itp. Wskazane jest, aby kobiety ciężarne ustalały swoją dietę z opiekującym się nimi lekarzem ginekologiem.

Zapotrzebowanie kaloryczne w codziennej diecie matki karmiącej jest wyższe w porównaniu z okresem przedciążowym o 600kcal w pierwszym półroczu i o 500kcal w kolejnych miesiącach karmienia piersią. Dieta matki karmiącej dostarczać powinna około 2700 do 3000kcal na dobę. Ciąża i karmienie piersią nie są chorobą i nie wymagają stosowania szczególnych składników diety. Wg opinii żywieniowców i dietetyków zrównoważona dieta opiera się na zasadach tzw. piramidy zdrowego żywienia. Podstawę piramidy stanowią węglowodany złożone, które mają niski tzw. wskaźnik glikemiczny, co oznacza, że nie niosą ryzyka nadwagi i otyłości u matek i dzieci, jeśli oczywiście spożywane są w prawidłowych ilościach. Węglowodany złożone w diecie zrównoważonej stanowić powinny średnio 400g dla kobiet ciężarnych i 500g dla kobiet karmiących piersią oraz pokrywać 55-60% dobowego zapotrzebowania energetycznego. Doskonałym źródłem węglowodanów złożonych są różnego rodzaju kasze, płatki zbożowe, ryż, makarony, ziemniaki, pieczywo (najlepiej razowe) i inne przetwory zbożowe. Przetwory zbożowe (podobnie jak warzywa i owoce), zawierają ponadto błonnik – składnik diety niezbędny do prawidłowej pracy przewodu pokarmowego, którego zapotrzebowanie dobowe u kobiet ciężarnych wynosi 30g, a u matek karmiących ok. 40g na dobę.

Zdrowa dieta nakazuje ograniczone spożycie cukru spożywczego do maksimum 10% wartości energetycznej pokarmów a więc i słodyczy, wyrobów cukierniczych, które wraz z tłuszczami znajdują się na szczycie piramidy zdrowego żywienia. Prawidłowa dieta matek powinna zawierać duże ilości zróżnicowanych warzyw i owoców. Obowiązuje zasada spożywania  owoców i warzyw 5 razy dziennie. Uważa się, że spożycie pół kilograma owoców i pół kilograma warzyw dziennie zabezpiecza organizm kobiety ciężarnej i karmiącej w niezbędną ilość wszystkich witamin, zarówno rozpuszczalnych w tłuszczach jak witaminy A, D, E, rozpuszczalnych w wodzie jak witamina C, witamin z grupy B oraz kwas foliowy, których zapotrzebowanie w tym okresie wyraźnie wzrasta. Rośliny są również naturalnym źródłem mikroelementów niezbędnych do prawidłowego rozwoju dziecka i zdrowia matki. Np. płatki owsiane, kasza gryczana, kiełki pszenne, soja, orzechy i suszone owoce są doskonałym źródłem magnezu, duże ilości wapnia zawierają warzywa ciemnozielone i strączkowe. Głównym i najważniejszym źródłem wapnia jest jednak mleko i jego przetwory. Jeden litr mleka pokrywa dzienne zapotrzebowanie na wapń (tzn. 1200mg), żelazo zaś oprócz mięsa i jaj zawarte jest w szpinaku, orzechach i płatkach owsianych. Dobowe zapotrzebowanie ciężarnej na żelazo wynosi 26mg na dobę i nie zawsze zapewnia je dieta, czasami konieczna jest substytucja farmakologicznymi preparatami żelaza (zawsze na zlecenie lekarza).

Należy pamiętać, że zarówno niedobory witaminowe jak i ich nadmiar mają negatywny wpływ na zdrowie matek i ich dzieci, dlatego też przyjmowanie preparatów witaminowych w okresie ciąży i karmienia należy konsultować z lekarzem. Bardzo ważnym składnikiem diety jest białko, którego zapotrzebowanie w okresie ciąży wzrasta do około 100g na dobę, a u kobiet karmiących jest jeszcze wyższe – 120g na dobę.  Białko pochodzenia zwierzęcego, którego podstawowym źródłem jest mleko i jego przetwory, różne gatunki mięs: wołowina, drób, chuda wieprzowina, jaja, ryby, powinno pokrywać 60% dziennego zapotrzebowania na białko. Pozostałe 40% powinno pochodzić z wartościowego białka roślin strączkowych, zbóż, soi itp. Zawartość tłuszczów w diecie ciężarnej i matki karmiącej powinna być taka sama jak w okresie przedciążowym i stanowić powinna 30% dziennej wartości energetycznej, natomiast zdecydowanie wzrasta zapotrzebowanie na nienasycone kwasy tłuszczowe, głównie kwas linolowy i alfa-linolenowy.

Źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych są oleje roślinne: sojowy, słonecznikowy, oliwa z oliwek, bezerukowy (o niskiej zawartości kwasu erukowego) olej rzepakowy oraz ryby morskie i owoce morza. Kobietom ciężarnym i karmiącym zaleca się jedzenie tłuszczów naturalnych. Tłuszcze utwardzane przemysłowo jak np. margaryny zawierają „trans" izomery kwasów tłuszczowych, które przechodząc przez łożysko odkładają się w naczyniach pępowinowych, i mogą stanowić zagrożenie dla rozwijającego się dziecka. Zapotrzebowanie płynowe kobiety ciężarnej jest większe w 1 i 2 trymestrze ciąży – około 1500ml na dobę, natomiast w 3 trymestrze ciąży powinno maleć do 1-1,2 litra na dobę, gdyż przewodnienie organizmu matki niekorzystnie wpływa na skurcze macicy w czasie porodu. Matka karmiąca powinna wypijać przynajmniej 2 litry płynów dziennie. Oprócz ilości przyjmowanych płynów znaczenie ma  ich jakość.

Matkom karmiącym zaleca się picie niegazowanych wód mineralnych, ilość soków owocowo-warzynych ograniczamy do około 0,5 litra dziennie, polecane jest również spożywanie mleka (minimum 0,5 litra dziennie) ze względu na dużą zawartość białka, główne źródło wapnia i witaminy B2. Zakaz spożywania mleka obowiązuje tylko ze wskazań zdrowotnych, potwierdzonych badaniami lekarskimi i dotyczy tyko matek dzieci z udokumentowaną alergią na białko mleka krowiego. Uczulenie na beta laktoglobulinę u niemowląt objawiać się może w postaci zmian skórnych (sucha, spękana skóra policzków tzw. lakierowana, drobnoplamiste lub grudkowe wysypki na tułowiu), mogą także pojawić się bóle brzuszka i stolce śluzowe, czasami zielone lub z domieszką krwi. Obwiązuje natomiast zakaz spożywania napojów alkoholowych (niektórzy uważają, że lampka wina czy szklanka piwa od czasu do czasu jest dozwolona. Osobiście uważam, że każda ilość alkoholu, która przenika przez łożysko do płodu lub z pokarmem matki do niemowlęcia jest szkodliwa, ponieważ nie posiadają one enzymów metabolizujących aldehydy powstające z rozkładu alkoholu, co stanowi truciznę dla ich mózgu i całego organizmu).

Przeciwwskazane jest również picie mocnej kawy i herbaty ze względu na zawartość alkaloidów kofeiny i teiny. Każda kobieta ciężarna i karmiąca stosująca dietę eliminacyjną, wegańską, wegetariańską itp. powinna ustalić z dietetykiem skład ilościowy i jakościowy spożywanych produktów, by nie dopuścić do zaburzeń rozwoju dziecka i niedoborów żywieniowych własnego organizmu.

Autor: Lek. med. Jolanta Baszczeska
Źródło: zdrowedziecinstwo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.